| Niedostateczna widoczność |
|
|
|
| Adrian | |
| 25 stycznia 2012 | |
|
Niedostateczna widoczność, to ostatnio bardzo często powtarzające się zjawisko w naszym polskim klimacie. Ale co tak naprawdę oznacza ona dla kursantów nauki jazdy? W głównej mierze kursanci powinni postrzegać niedostateczną widoczność poprzez pryzmat postrzegania znaków drogowych, zarówno tych poziomych, jak i pionowych. Kiedy zatem możemy niejako złamać przepis i nie zastosować się do znaku drogowego.
Sytuacja na obrazku przedstawia dojazd do "Ronda PCK", czyli tzw. "Ronda Castorama" od strony ulicy Wojska Polskiego, od Uniwersytetu. Działo się to dwa lata temu, zresztą zdjęcie również zostało wykonane w samochodzie nauki jazdy. Ale do rzeczy, jak widać na zdjęciu gęste opady śniegu spowodowały zasłonięcie znaków drogowych pionowych oraz poziomych. Kursant nauki jazdy, może wtedy nie stosować się do znaków, których nie widzi, gdyż są one zasłonięte. Wyjątkiem są następujące znaki: Znak Stop - ze względu na swój kształt, nawet zasłonięty, zamazany powinien być respektowany Znak Ustąp pierwszeństwa przejazdu - również z tego samego powodu Reszta znaków, w takim momencie może być uważana za nieważne (nieistniejące). Co należy zatem zrobić? Stosować się do tzw. zasady hierarchii ważności, a po znakach drogowych, są już tylko zasady ogólne ruchu drogowego. O których napiszę w kolejnym artykule. Sytuacja, w których znak może być również uważany za nieważny:
Pamiętajcie jednak, że w tych wszystkich moich radach, należy zachować umiar i warto zdać się na zdrowy rozsądek.
|