Nerwy i stres na egzaminie prawa jazdy

Nerwy / Stres

Latająca noga, dziwny pedał sprzęgła, złe sprzęgło, samochód inaczej chodzi.

Powyższe stwierdzenia może zdiagnozować u siebie, co drugi kursant nauki jazdy. Zarówno na jazdach (chociażby przy zmianie samochodu), jak i na egzaminie, gdy wsiadamy do pojazdu, którego nie znamy.

Jest to efekt naszych nerwów i praktycznie dochodzi do niego, gdy wsiadamy do pojazdu, którym nigdy wcześniej nie jeździliśmy. Jak już wspomniałem, to nasza psychika płata nam figle. W momencie, gdy posiadamy już prawo jazdy nie jest to nic strasznego i szybko ustaje, gdy tylko odnajdujemy się w sytuacji nowego pojazdu, jednak w trakcie szkolenia stanowi to dla niektórych ogromny problem, a w szczególności podczas wykonywania tzw. „łuku” na placu manewrowym.

Jak sobie z tym radzić, generalnie każdy kursant opracowuje wcześniej, czy później sposób na uspokojenie nerwów i stresu. Ja ze swojej strony mogę podać tylko kilka, które mogą się sprawdzić, lub nie – każdy z nas jest przecież inny:

  • pomyśl sobie, że to tylko chwila, o której i tak kiedyś zapomnisz
  • pomyśl o czymś przyjemnym i skup się na tej myśli
  • pomyśl, że to Twój samochód i znasz go bardzo dobrze
  • zacznij mówić do siebie (uspokajać się), generalnie kursanci są sami w samochodzie, więc nie jest to jakiś problem
  • pomyśl, że instruktor / egzaminator też się stresuje
  • zacznij spokojnie odliczać od 10 do 1, wyobrażając sobie te cyfry

Generalnie chodzi o odwrócenie uwagi od latającej nogi, w momencie kiedy skupisz się na czymś innym zapominasz o niej, a tym samym jazda staje się płynna, a zadanie do wykonania o wiele łatwiejsze.

Dodaj komentarz

Why ask?