naprawa-na-stacji-benzynowej

Masz problem z uruchomieniem silnika? Ten artykuł jest dla ciebie

Diagnozowanie przyczyn, dla których masz problem z uruchomieniem silnika nie należy do prostych. Często nawet doświadczony mechanik, posiadający bogatą wiedzę i odpowiednie narzędzia, miewa problem z dotarciem do sedna problemu. Dlatego trudno tutaj wyrokować i próbować napraw na własną rękę, zwłaszcza, że silnik współczesnego auta daleko odszedł od silnika Malucha, Dużego Fiata czy nawet Poloneza. Niektóre z przytoczonych w artykule sposobów mogą się jednak przydać, aczkolwiek jedynym, pewnym miejscem diagnozy tego typu usterki jest profesjonalny warsztat.

Sytuacja mało przyjemna, kiedy wsiadasz do auta, przekręcasz kluczyk lub wciskasz przycisk startera, a tu… cisza… no dobra, czasem silnik próbuje, ale zaskoczyć nie może… Jedna, druga, trzecia próba… Nic… Nie ma rady, masz awarię. Nie odpalisz go ani za czwartym, ani za dziesiątym razem. Możesz jedynie jeszcze pogorszyć sytuację, bo po prostu, najnormalniej w świecie, rozładujesz akumulator.

Przyczyn takiej niespodzianki może być bardzo dużo. Niektóre to prozaiczne rzeczy, ale inne, bardzo zaawansowane, wymagające profesjonalnego warsztatu mechaniki pojazdowej. Najczęściej musisz tam auto dostarczyć na lawecie, korzystając z usługi pomocy drogowej. Jeśli nie znasz się na mechanice, nie jesteś mechanikiem, nawet nie próbuj samodzielnie w silniku grzebać. To raczej zadanie dla specjalisty, ale sam możesz sprawdzić kilka rzeczy.

Wyładowany akumulator stał się przyczyną unieruchomienia twojego auta

Objaw pierwszy: silnik kręci się powoli albo wcale, to oznacza, że być może masz problem z akumulatorem. Otwórz maskę i sprawdź, czy klemy nie są poluzowane bądź zabrudzone. Może wystarczy poprawienie klemy na akumulatorze, by wszystko wróciło do normy. Jeśli z klemami jest w porządku, poszukaj kolegi lub koleżanki z autem, ewentualnie poproś o pomoc sąsiada, i pożycz prąd od jego auta. To popularny sposób odpalania auta, jednocześnie bardzo bezpieczny i sprawdzony. Iną metoda odpalenia auta jest booster do rozruchu. Urządzenie pozwala uruchomić silnik nawet wówczas, gdy ako jest całkowicie rozładowane. Warunkiem jest wystarczająca moc boostera. Przestrzegaj tu dokładnie instrukcji obsługi urządzenia. Inne metody uruchamiania nowoczesnego silnika nie są zalecane przez producentów, niosą bowiem ryzyko uszkodzenia silnika lub wypadku. Na szczęście, wiele firm, świadczących usługi pomocy drogowej zajmuje się awaryjnym odpalaniem pojazdów, więc śmiało można tu skorzystać z tego rodzaju usługi.

Podgrzej swój samochód

Kiedy auto nie odpala zimą lub przy dużej wilgotności powietrza, możecie je podgrzać. Suszarka do włosów może z autem zdziałać cuda, pod warunkiem, że poświęcisz na ogrzewanie auta od kilkudziesięciu minut do godziny. Czasem ogrzanie samochodu wystarczy do uruchomienia silnika. Ciepły strumień powietrza skieruj na filtr paliwa oraz górną powierzchnię silnika. Przyczyną nie odpalania samochodu może być po prostu zamarznięte paliwo w filtrze lub zawilgocony układ zapłonowy. Oczywiście, suszarka to doraźna pomoc, nie będziesz przecież szalał z nią codziennie pod blokiem. Powinieneś szybko zająć się elementami, które zawiodły. Zanim zaczniesz podgrzewać silnik, zdejmij plastikową obudowę silnika. W aucie benzynowym ogrzej przewody zapłonowe, apart, cewki, głowicę i elektronikę. Możesz wykręcić świece zapłonowe i je również podgrzać.W dieslu ogrzej filtr paliwa i przewody paliwowe. Nie rozpalaj ogniska pod samochodem w akcie desperacji, bo nie skończy się to najlepiej.

Akumulator powinno się naładować raz na jakiś czas, bo gdy jeździsz na krótkich dystansach, niestety, nigdy nie osiągnie pełnego stopnia naładowania. Więcej strat niż zysków energii w jeździe miejskiej… Mając ten fakt na uwadze, podłącz od czasu do czasu prostownik do akumulator swojego auta. Na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.

Niekiedy do odpalenia auta wystarczy upływający czas. Samochód, który nie może odpalić rano, przemrożony i zamarznięty na kość, odpali bez problemu, gdy tylko ogrzeją go promienie słońca. Jeśli więc próbowałem startować autem rano, ale zasadniczo nic cię nie goni, to poczekaj, aż wyjdzie słońce i osuszy wilgoć. Może zaoszczędzisz na lawecie i mechaniku.

Autor artykułu:
Artykuł został przygotowany przez firmę POA-BOJAN z Łodzi zajmującą się holowaniem i transportem pojazdów.

Dodaj komentarz

Why ask?