Jazda w zimie

Zima to okres, gdy jazda samochodem jest prawdziwym wyzwaniem. Czy niedoświadczeni kierowcy powinni skorzystać z doszkalania w zimie, czy taka nauka jazdy w zimie jest potrzebna?

Zimowa nauka jazdy

Nie wszystkie kursy na prawo jazdy odbywają się w ekstremalnych warunkach zimowych, dlatego, jeśli nie czujemy się pewni za kierownicą w zimie, powinniśmy skorzystać z możliwości doszkolenia się w tym okresie. Czego można się nauczyć podczas takich szkoleń? Przede wszystkim jest to praktyczna nauka jazdy w terenie. Dlaczego? Ponieważ, jak wynika ze statystyk, które opracowuje największy niemiecki automobilklub ADAC, o wypadek w zimie jest sześciokrotnie łatwiej niż latem.

Kilka wskazówek bezpiecznej jazdy

Przede wszystkim starajmy się jeździć płynnie i unikać gwałtownych ruchów. Nie hamujmy gwałtownie. Starajmy się jak najwięcej hamować silnikiem. Ruszając z miejsca, starajmy się unikać gwałtownego i mocnego gazowania. Natomiast wyjeżdżając ze śniegu przy buksujących kołach, ruszajmy z wyższego biegu. Warto skorzystać ze szkoleń tak zwanego kontrolowanego poślizgu, by przy takiej sytuacji nie wpadać w panikę. Panika bowiem może być groźniejsza niż sama sytuacja poślizgu. Nie jedźmy na tak zwanym „zderzaku”. Przy śliskiej nawierzchni mamy murowaną stłuczkę. Zachowujmy więc większy odstęp od poprzedzającego nas pojazdu. Zima ma to do siebie, że dzień jest krótki i szybko zapada zmrok. Trzeba więc uważać na pieszych i myśleć o innych uczestnikach ruchu, a także przewidywać ich działania. Używajmy kierunkowskazów. A przede wszystkim odpowiednio przygotujmy samochód do drogi.

Dodaj komentarz

Why ask?